Wrocław, ul. Purkyniego 1/114 koło Galerii Dominikańskiej
+48604611102
psychologplus.pl@gmail.com

3 kroki, by usunąć destrukcyjne nawyki

Psychologia. Mindfulness. Coaching. Terapia

3 kroki, by usunąć destrukcyjne nawyki

Palenie, objadanie się, uleganie destrukcyjnym pokusom, to tylko niektóre z nawyków. O wiele bardziej szkodliwe są nawyki emocjonalne. Użalanie się nad sobą, pielęgnowanie smutków, złości, karmienie ego przez czerpanie satysfakcji z biczowania się i tkwienia w poczuciu winy. Teraz jest najlepszy czas, by zmienić przyzwyczajenia. Poznaj 3 proste kroki, by to osiągnąć.

Czas malejącego księżyca symbolicznie oraz energetycznie jest związany z „ubywaniem”. Sprzyja temu, by wyeliminować ze swojego życia i doświadczenia to, co nam nie służy. Jest to doskonały czas, aby zająć się tym, żeby nasze destrukcyjne nawyki również malały.

Nawyki – aspekt fizyczny i emocjonalny

Nawyki zaczynają się w głowie. Palenie papierosów, uzależnienie od kontaktów z ludźmi lub jedzenie słodyczy, to tylko efekty. Skutki pewnych emocjonalnych skłonności.

W pewnych sytuacjach pojawia się w nas impuls, by zrobić coś, czego postanowiliśmy nie robić. Jakie sytuacje to wywołują? Co Ci robią, jakie emocje się wówczas pojawiają? Od wielu nieprzyjemnych emocji próbujemy uciekać właśnie w te nawyki.

Nie chcemy czuć napięcia, więc idziemy zapalić – palenie stabilizuje, jest jakąś bezpieczną przystanią. Zastanawiałeś się kiedyś przed czym Cię chroni? Jakiego rodzaju bezpieczeństwa szukasz w tej czynności?

Chcemy poczuć przyjemność, więc idziemy wyjadać produkty z lodówki, albo do lodziarni. Żeby dać sobie choć trochę przyjemności. To może oznaczać, że w ciągu dnia zbyt mało sobie tego aspektu dajesz. Przyjemności w różnych przejawach. Albo uważasz jedzenie za jedyną przyjemność. Nic dziwnego, że po tygodniu odmawiania sobie jedynej przyjemności, jaką znasz (jedzenia), rzucisz się później na rurki z kremem i jesz przez cały dzień. Bo brakuje równowagi.

Kropla do kropli, by codzienne nawyki przyniosły skutki i zamanifestowały się w rzeczywistości, w postaci zdrowia lub choroby, spełnienia lub permanentnego niezadowolenia. Ty wybierasz.

Kolejne kroki, do pozbycia się destrukcyjnych nawyków

Krok 1.

Posprzątaj dom, znajdź przestrzeń i czas tylko dla siebie, w spokoju, aby nikt Ci nie przeszkadzał. Wycisz umysł i zastanów się wtedy jakich skłonności, tendencji, nawyków chciałbyś pozbyć się ze swojego życia. Zarówno na poziomie fizycznym, zewnętrznym, jak i emocjonalnym albo duchowym.

Gdy masz już gotową całą listę, wybierz jedną rzecz, którą chcesz zająć się w pierwszej kolejności. To może być najważniejsza dla Ciebie rzecz z całej listy, ale może też być jedna z najprostszych. Jeśli nie ufasz sobie jeszcze na tyle, by wierzyć, że dasz sobie radę, zacznij od czegoś prostego. Popatrz na tę listę i pozwól głębszej części siebie wybrać. Nie logicznym umysłem. Daj się sobie poprowadzić intuicyjnie. Jak rozwijać intuicyjne postrzeganie przeczytasz w TYM artykule.

Krok 2

Kiedy wybrałeś jeden nawyk – tym właśnie nawykiem będziesz zajmować się przez kolejne 2-4 tygodnie. Do nowiu, a następnie do kolejnej pełni księżyca. To jest pełny cykl, po którym uwolnienie od nawyku będzie już bardzo stabilne.

Sprawdź, co leży POD destrukcyjnym nawykiem. Jakie emocje i niezaspokojone potrzeby. Następnie zastanów się jak możesz te potrzeby zaspokajać na inne sposoby. Najlepiej zrób całą, długą listę innych metod zaspokojenia. Bądź kreatywny, jak dzieci. Wkoło jest tyle ciekawych rzeczy, które można robić. Tyle rzeczy, które można wykorzystać zamiast tego nawyku.

[optin-cat id=1247]

Krok 3.

Ukierunkuj umysł.

Kierunkować myśli, emocje i energie można na różne sposoby, najlepiej połączyć wszystkie, aby efekt był piorunujący. Kiedy wszystkie aspekty siebie (mentalne, emocjonalne i energetyczne) ustawisz w jednym kierunku, nie ma możliwości, by Twoje życie nie poszło w tę stronę, którą wybrałeś.

Zazwyczaj porzucamy nasze postanowienia, gdy pojawiają się przeszkody, trudności lub wątpliwości. Chcemy tego, ale jednocześnie chcemy czegoś innego. W taki sposób trudno dojść prosto i szybko do tego, co ustaliliśmy. I zaczynamy się błąkać, działać chaotycznie.

Jeśli pojawiają się wątpliwości, zanotuj je, przyjrzyj się im i sprawdź, czy porzucenie postanowienia to jest rzeczywiście to, czego naprawdę chcesz. Czy może są to tylko niepokoje i zachcianki rozbieganego umysłu…

Wizualizacja

Wyobrażaj sobie codziennie, że z każdym wydechem nawyk, którego zamierzasz się pozbyć odsuwa się od Ciebie. Coraz dalej i dalej, aż staje się bardzo odległy. Z każdym wdechem natomiast, rośnie Twoja energia, promieniuje na wszystkie strony i rozświetla przestrzeń wokół Ciebie. Wykonuj taką wizualizację przez kilka minut dziennie. Zobacz, jak odsunięcie nawyku robi wokół Twojego ciała przestrzeń do przyciągania tego, czego pragniesz. Jak podnosi się Twoja moc. Ustal porę dnia, w której zawsze będziesz taką wizualizację wykonywać. Z pełnym zaangażowaniem.

Abstrakcyjna wizualizacja jest skuteczniejsza niż tworzenie opartego o logikę scenariusza. Kiedy pozwalasz sobie patrzeć poza dostępnymi opcjami, logicznym rozumowaniem, liniowością czasu – przekraczasz granice. Wtedy jeszcze bardziej umożliwiasz wzrost swojej wibracji, doskonałego samopoczucia i energii. Czyli wizualizacja, oparta na odsuwaniu z wydechem czego nie chcesz i przyciąganiu do siebie światła z wdechem, jest dla wielu bardziej motywująca, niż szukanie w umyśle: „jak powinno wyglądać moje życie, co powinienem zrobić, albo czego pragnąć, żeby to było dla mnie dobre”. Nie musisz wiedzieć co jest dla Ciebie najlepsze – skup się na tym, że przyciągasz wszystko, co najlepsze – po prostu to przyciągasz, a już wyższa część Ciebie zdecyduje, czym to powinno być. Wtedy dzieją się cuda, wykraczające poza wyobrażenia umysłu.

Autohipnoza i afirmacja

Na poziomie mentalnym i emocjonalnym, kierunkujemy umysł poprzez odpowiednio zbudowane afirmacje, przyciągające do Twojego życia to, czego chcesz, a odsuwające to, co Ci już nie służy.

Jeżeli pozbywasz się nawyku, możesz mówić sobie: jestem wolny od (nawyk) i robię w swoim życiu przestrzeń na (np. więcej mocy, energii, – wybierz to, czego nie możesz mieć właśnie z powodu trzymania się destrukcyjnego nawyku). Przykładowo: „Jestem wolny od palenia papierosów i robię w swoim życiu przestrzeń na zdrowe, czyste płuca, świeży oddech i ładny zapach”.

Takie afirmacje, które rzeczywiście do Ciebie przemawiają, powtarzane codziennie, w pewnym momencie, na poziomie myśli stają się prawdziwe. Jak budować prawidłowe, skuteczne afirmacje dowiesz się z TEGO artykułu

Jednak nadal te myśli nie są jeszcze zaszczepione w podświadomości.

Aby zaszczepić je głębiej, w podświadomość, warto regularnie, nawet kilka razy dziennie po 5 minut powtarzać te zdania w stanie głębokiego relaksu. Będąc w tzw. „transie”. Prosto i jasno została opisana ta metoda w „Poradniku Autohipnozy”, który napisałam dla Was. Pobierz bezpłatnie poniżej.

Wątpliwości

Rozbiegany umysł, przyzwyczajony do pewnych nawyków stale będzie podsuwał wątpliwości w to, czy na pewno warto zmieniać to, co już zna. Umysł ma za zadanie nas chronić. Więc lubi trzymać się rzeczy znanych. Kiedyś dany nawyk Ci służył, był z pewnego powodu potrzebny (gdyby tak nie było – nie wybrałbyś go). Teraz jednak może już Ci nie służyć. Zanotuj swoje wątpliwości, gdy się pojawiają.

To może być myśl: „i tak mi się nie uda” albo „po co zmieniać cokolwiek, wszystko jest bez sensu”. Jeśli tego typu myśli się pojawiają, to znaczy, że docierasz głębiej, w obszar nieświadomych lęków. Wtedy warto rozpracować te wątpliwości. Zrozumieć czym są, i czy są zgodne z rzeczywistością, z obecnymi faktami. Bo mogą być jedynie oparte o przeszłość, o nieaktualne zmartwienia albo cudze przekonania, które przejęliśmy

Dlatego, obserwując swoje wątpliwości zadaj sobie pytania:

-czy to jest moje przekonanie, czy może światopogląd kogoś innego, który przejąłem?

-czy te wątpliwości są zgodne z rzeczywistością, czy moją wiarą w to jak wygląda i funkcjonuje świat? (spróbuj podważyć te przekonania, znajdując argumenty, przemawiające za tym, że jest DOKŁADNIE odwrotnie niż uważasz, że jest).

-czy gdybym już teraz był idealną wersją siebie, nadal podtrzymywałbym takie przekonania i nawyki? Jeśli nie, to jakie inne?

Jeśli potrzebujesz wsparcia, pomocy lub przyjrzenia się wspólnie swoim wątpliwościom – umów się na indywidualne konsultacje

Marta Kwiatkowska – ZnanyLekarz.pl

Satysfakcja z umniejszania siebie

Nasze ego czerpie pewną satysfakcję z przykrych emocji. Dlatego tak ciężko się ich pozbyć. Castaneda ciekawie opisywał to zjawisko w swoich książkach. Nazywał to „folgowaniem sobie”. Czyli uleganiem pokusie, by łechtać swoje ego. Tak, tak, stałe podtrzymywanie nieprzyjemnych emocji i „pławienie się” w nich, też ma swoją rolę w podtrzymywaniu postrzegania z poziomu ego. Kiedy coś nie wychodzi, możemy mówić sobie jaki to świat jest zły i jacy jesteśmy biedni. To jest oddawanie na własne życzenie odpowiedzialności za siebie, swoją postawę i energię, zdarzeniom zewnętrznym. Usprawiedliwianie się, by nie brać życia w swoje ręce. Tak jest bezpiecznie i wygodnie.

Na pewnym poziomie chcemy podtrzymywać wizje siebie i świata takie, jakich zostaliśmy nauczeni. Pamiętaj, że nic nie jest obiektywnie prawdziwe. Każdy z nas żyje w innym świecie, innym sposobie postrzegania. Inne przekonania, doświadczenia, podejścia nami kierują, dlatego każdy postrzega swój świat inaczej. A tak, jak postrzega, takie życie tworzy.

Chcesz tworzyć rzeczywistość taką na jakiej Ci zależy? Zacznij od ukierunkowania umysłu i zrobienia porządku w swoich systemach przekonań.

Powodzenia 🙂

Ps. W razie potrzeby, pomogę podczas sesji terapeutycznej lub treningów mentalnych ustalonych indywidualnie dla Ciebie.

Polub moją stronę by odkrywać tajemnice umysłu i wprowadzać zmiany każdego dnia

 

komentarze 4

  1. Mario pisze:

    fajny artykuł, przyda mi się 🙂

  2. Iwona pisze:

    Bardzo pomocne informacje. 🙂 Fascynujący artykuł.

Add your comment

Wykorzystujemy ciasteczka
Nota prawna
Ciasteczko
AKCEPTUJĘ