Wrocław, ul. Krucza 39/15
+48604611102
psychologplus.pl@gmail.com

Masz wszystko czego chcesz. Jak stwarzamy rzeczywistość?

Gabinet Pomocy Psychologicznej i Energoterapii. Psycholog Wrocław. Psycholog Online.

Masz wszystko czego chcesz. Jak stwarzamy rzeczywistość?

Opowieść o Tobie i świecie, którą całymi latami snujesz w głowie, kreuje Twoją rzeczywistość. To wszystko w co wierzysz na temat siebie i świata manifestuje się i jeszcze bardziej wzmacnia Twoje przekonania. Rozpoznaj swoje głębokie przekonania i wierzenia, by móc je zmienić. Czytaj dalej, by dowiedzieć się jak stwarzasz rzeczywistość i przekształcić swoje historie tak, aby żyć pełnią życia.

Przyciąganie doświadczeń i kreowanie rzeczywistości

Wszystko, czego chciałeś – masz. Nawet w tej chwili. Kiedy jesteś w stanie harmonii, przyjemności, zadowolenia, szczęścia, czy nawet ekscytacji lub euforii – rezonujesz ze światem, Ty odpowiadasz światu, a świat Tobie. Będąc przygnębionym, niezadowolonym, marudnym – zupełnie inaczej odpowiesz światu, a w konsekwencji – świat Tobie.

Kiedy pozwalasz sobie na „chcenie” czegoś czego nie masz, wytwarzasz w umyśle i emocjach brak – nie masz tego, czego chcesz. To sprawia, że tym bardziej tego nie masz. A zatem – masz wszystko, co stwarzasz, paradoksalnie – wszystko czego chciałeś. Stwarzasz uczucie braku – i takie jakości manifestujesz w swoim życiu. Wchodząc w stan, w którym czujesz się kochany – dostrajasz się do takiego świata, w którym jesteś kochany, a rzeczywistość dostraja się do Ciebie.

Miej świadomość tego, że Ty to stwarzasz, podtrzymując pewne wyobrażenia i stany. Masz wszystko, czego sobie życzysz.

Filtry rzeczywistości

Przeszłe doświadczenia sprawiły, że nałożyłeś na rzeczywistość i siebie pewien filtr. Jeśli spotkałeś się z odrzuceniem ze strony rówieśników – możesz wierzyć, że nie zasługujesz na niczyje zainteresowanie. Jeśli zabraniano Ci wielu przyjemności – dziś możesz być Ci trudno pozwolić sobie na zachcianki, a nawet możesz mieć wyrzuty sumienia, gdy coś sobie dajesz. Jeśli zawsze miałeś wszystko – możesz nie dostrzegać wartości prostych rzeczy i stale być znudzony. Jeśli stale musiałeś dbać o dobre samopoczucie Twojej mamy – dziś możesz czuć odpowiedzialność za nastroje innych ludzi i brać do siebie każdy ich grymas. To, co przeżyłeś i jak zinterpretowałeś swoje doświadczenie – kreuje Twoje postrzeganie, a co za tym idzie – tworzy Twoją rzeczywistość. Wystarczy, że rozpoznasz, że nie jesteś żadnym z tych przekonań o sobie, żadnym z tych filtrów. To, co przeżyłeś, to są doświadczenia, które nie implikują, że „tak już będzie zawsze”, „tak wygląda świat”.

Wiele z tych przekonań zostało Ci wpojonych, a jako dziecko po prostu je przyjąłeś za swoje. Wiele z nich, to tylko cudze przekonania. Każdy z nas jest czymś więcej niż tylko zbiorem opowieści i historii o sobie. Zmień to, co przyjmujesz za prawdę i co sobie powtarzasz od lat, a zmienisz rzeczywistość wokół siebie.

Myśli, emocje, zachowanie… i stwarzanie świata

Myśli o sobie, które pojawiają się w Twojej głowie, generują emocje. Jeśli myślisz: „nic mi nie wychodzi” – odczujesz przygnębienie, złość, frustrację. Jeśli myślisz: „świat mi sprzyja, dobrze sobie radzę ze wszystkim”, tym myślom towarzyszyć będą takie emocje jak zadowolenie, satysfakcja, ekscytacja, czy poczucie spełnienia. To z kolei ma znaczący wpływ na rzeczywistość, którą tworzysz i zdarzenia, które pojawiają się w Twoim życiu. Z poziomu swoich przekonań i emocji odpowiadasz światu. Inne będzie Twoje zaangażowanie, skupienie i zachowanie, gdy postrzegasz dane zdarzenie jako przynoszące szkodę, a inne, gdy to samo zdarzenie będziesz traktował, jakby było bez znaczenia. To my nadajemy znaczenie i wzmacniamy to, na co kierujemy uwagę, a osłabiamy wpływ tego, co uważamy za nieistotne.

Dłuższe podtrzymywanie myśli sprawia, że coraz dłużej utrzymują się stany emocjonalne z nimi związane. Jeśli Twój umysł często kieruje się w stronę doświadczania przyjemnych stanów emocjonalnych, z czasem w każdym doświadczeniu będziesz doznawał pozytywne stany. W każdej sytuacji będziesz widzieć możliwości i z łatwością je wykorzystasz. Takie osoby funkcjonują sprawniej, lepiej wykorzystują nadarzające się okazje i mają jaśniejsze postrzeganie. Ich energia nie rozprasza się na zmartwienia czy poszukiwanie przeszkód, więc mają więcej sił witalnych. Dla takich osób życie toczy się przyjemnie, osiągają założone cele i nie ma w nich frustracji z powodu porażek. Umysł jest skierowany na rozwiązania, a nie problemy. Podtrzymując myśli i wyobrażenia, które napełniają Cię przyjemnymi emocjami – inaczej odpowiadasz na sytuacje w swoim życiu niż ktoś, kto stale poddaje się zmartwieniom poprzez podtrzymywanie „lękotwórczych” myśli.

Twoja opowieść

Doświadczenia, które Cię ukształtowały, zarówno te przykre, jak i przyjemne sprawiły, że wykształcił się w Tobie pewien sposób postrzegania siebie i świata. Te doświadczenia i ich interpretacja sprawiły, że na rzeczywistość nakładamy filtry. Jeśli miałeś rodzica, który wzbudzał w Tobie często poczucie winy, przez wiele kolejnych lat może odzywać się w Tobie lęk przed tym, że Twoje zachowanie może kogoś urazić lub skrzywdzić. Blokujesz swoją ekspresję z obawy przed krytyką lub skrzywdzeniem kogoś niechcący.

Weź pod uwagę, że to, co mówisz o sobie i w co wierzysz, to tylko filtr, który nakładasz. Wydaje Ci się, że jesteś kimś, a jest to tylko pewna wersja, w którą wierzysz. Rola, którą przyjąłeś, a którą narzuciło Ci wychowanie, społeczeństwo, rodzina, rówieśnicy, doświadczenia.

Nie jesteś ofiarą okoliczności

W wielu z nas ukształtowała się percepcja bycia ofiarą. Ofiarą okoliczności i innych ludzi. Miewasz czasem myśli w rodzaju: „Dlaczego mnie to spotkało?”, „To mi się zawsze przydarza”, „Inni lepiej sobie radzą”, „Miałem gorszy start i przez to mam gorzej w życiu”? Jeśli tak, to tożsamość ofiary jest w Tobie mocno zakorzeniona. Nie jesteś ofiarą. Tak myślisz, ponieważ nałożyłeś na siebie filtr z taką rolą. Wyobraź sobie, jak w tej samej sytuacji zachowałby się ktoś, kto jest pewny, spokojny, swobodny, bogaty, szczęśliwy (jakikolwiek – taki, jak uważasz, że Ty NIE jesteś). Ty uważasz w pewnej sytuacji, że jesteś ofiarą okoliczności, że coś nie powinno Cię spotkać. A jak podszedłby do tej samej sytuacji ktoś, kto ma nałożony zupełnie odwrotny filtr rzeczywistości niż Ty?

Twoja opowieść o sobie i świecie, historia, którą latami powtarzasz w umyśle wpływa na Twoje stany emocjonalne i podejście. W konsekwencji -na zachowanie. A Twoje zachowanie (Twoja odpowiedź na daną sytuację) bezpośrednio i pośrednio wpływa na to, co wybierasz i w jakim świecie żyjesz. Zgodnie z tym przyciągasz lub odpychasz pewne osoby i wybierasz doświadczenia. Możesz wybierać nieświadomie, ale i tak wybierasz.

Rozumiesz już w jaki sposób przekonania, w które wierzysz kreują Twoją rzeczywistość?

Jak zatem zmienić historię, którą powtarzasz sobie w głowie? To proste – zmienić przekonania. A jak to zrobić? To też jest proste 🙂 Ale wymaga systematyczności.

Metoda rozpoznawania przekonań, które w sobie nosisz

Ograniczające przekonanie rozpoznasz po tym, że pojawiły się w Tobie nieprzyjemne emocje w wyniku wystąpienia przekonania. Myśl: jestem samotna” – i w jej wyniku czujesz smutek; myśl „nie mam wpływu” i czujesz bezsilność, myśl: „ciągle kogoś/coś tracę” – i odczuwasz melancholię lub żal. Takie myśli mogą być bardzo silnie zakorzenione i możliwe że wiele z nich powtarzasz sobie od lat, być może całe życie.To są myśli w które wierzysz. Wierzysz, ze tak właśnie jest – i w tle, w Twojej głowie wciąż powtarzasz tę samą historię. To jest historia o Tobie. Przynajmniej tak ci się wydaje. Podtrzymywanie tej historii podtrzymuje właśnie taką rzeczywistość. Jeśli wierzysz, że ludziom nie można ufać – znajdziesz mnóstwo przykładów na poparcie tej tezy. „Ten mnie oszukał, tamten nie okazał wsparcia” i tak dalej. W życiu każdego takie sytuacje się pojawiają, ale jeśli podtrzymujesz przekonanie, że ludziom nie można ufać- tych sytuacji w Twoim życiu będzie się pojawiać coraz więcej. Bo tylko na nie będziesz kierować uwagę i ich oczekiwać. Nieświadomie wybierasz i idziesz w ich kierunku.

Weźmy jedną z przykrych myśli (najlepiej sprecyzuj ją w jednym konkretnym zdaniu). Na przykład „jestem samotny”. To jest sytuacja, której NIE chcesz. A kiedy wiesz czego nie chcesz, możesz nazwać również czego chcesz. To NIE może być zdanie: „nie chcę być sam”, bo wtedy stale podtrzymujesz skupienie na byciu samemu. Dokładnie nazwij czego chcesz, a NIE czego nie chcesz. Może to być: „chcę zatem mieć przyjaciół, czuć się połączony, wspierany i kochany”, albo „chcę czuć się częścią czegoś większego”. /O tym, jak kreujemy i podtrzymujemy uczucie samotności przeczytasz TUTAJ, a jak porzucić uczucie samotności – w TYM artykule

Jak zmienić swoją opowieść?

Nazwij jakości, których potrzebujesz

A teraz, zamiast użalać się, że nie masz tego, co chcesz – zobacz jakie emocje i jakości niesie ze sobą spełnienie tego pragnienia. Wyobraź sobie przez moment, że już to jest. Poczuj to całym sobą. Wyobraź sobie dokładnie i poczuj, jakie potrzeby to zaspokaja, jakie emocje pozytywne się w tobie pojawiły. Gdy wyobrażasz sobie, że to marzenie się już spełniło i ono jest – co czujesz? Wejdź w to doświadczenie głęboko, zapominając o tym, że czegoś nie masz. Doświadczaj dosłownie przez 3 minuty, że już JEST spełnione. Jeśli w pełni się zaangażujesz, poczujesz pozytywne emocje i uśmiech na swojej twarzy. Jakie to emocje? Poczułeś się kochany, doceniany, połączony z innymi? Poczułeś, że jesteś ważny, potrzebny? Jakie emocje i myśli pojawiają się, gdy już masz tych przyjaciół, których pragnąłeś? Poczucie, że masz się do kogo zwrócić, z kim porozmawiać? Dla każdego to mogą być inne jakości. Odkryj to, co jest w tym najważniejsze DLA CIEBIE.

Znajdź myśl, która Cię wznosi

Kiedy już odczułeś dokładnie jakie jakości niesie ze sobą spełnienie pragnienia – stwórz nową myśl. Bierz pod uwagę emocje pozytywne i myśli, które pojawiły się podczas powyższej, krótkiej wizualizacji. I skonstruuj na tej podstawie jednozdaniowe przekonanie przeciwne do „jestem sam”. Dokładnie nazywając jak chcesz się czuć. Zamiast czuć się sam chcesz w takim razie: „być kochany, mieć z kim porozmawiać, być wspierany” a może: „czuć się połączony z innymi i dostrzegany”. W Twoim wypadku może wyjść na pierwszy plan jeszcze inne pragnienie. Ale niech to będzie JAKOŚĆ, którą chcesz odczuwać, a nie zewnętrzne zdarzenie.

Czyli nie mów zamiast „jestem sam” – „mam partnerkę”, nie o to chodzi, ale o to jakie jakości ta partnerka by zapewniała i jakie potrzeby zaspokajała. Na przykład: „mam towarzystwo i wsparcie”, „jest przy mnie ktoś bliski” i tak dalej.

Czarodziejska różdżka

Wszystko, czego chcesz, to masz. Teraz też. Jeśli jesteś pełen obaw o jutro – te obawy się manifestują. Bo skupiasz się na nich tak, jakbyś tego chciał. Jeśli zależy Ci, by odwrócić sytuację i zmienić rzeczywistość zewnętrzną – musisz chcieć czegoś innego. I pod słowem „chcieć”, mam na myśli: „zbudować to w sobie”. Czyli wygenerować te stany wewnątrz siebie, które chcesz odczuwać – a rzeczywistość zewnętrzna się do tego dostroi.

Myśli pełne obaw generują takie zdarzenia, które Ci się nie podobają. Myśli pełne zaufania i spokoju – tworzą w Twoim życiu harmonijne doświadczenia. Wierząc w siebie jesteś gotów wchodzić w doświadczenia z odwagą i ufnością. Wiedząc, że jesteś kimś znacznie większym niż tylko rolą, która została Ci narzucona, jesteś w stanie wyjść poza tę rolę i spojrzeć szerzej. Z nowym przekonaniem o sobie piszesz nową historię.

  1. Zacznij każdego dnia powtarzać sobie to nowe przekonanie w formie afirmacji
  2. Zacznij rozglądać się i każdego dnia wyszukiwać potwierdzenie na to, że to przekonanie jest prawdziwe.
  3. Gdy pojawi się znów myśl w którą do tej pory wierzyłeś, zastąp ją od razu nowym przekonaniem i znajdź potwierdzenie na to, że jest prawdziwe teraz.

Fake it till you meke it 😉

Siła wyobraźni

Usiądź na kilkanaście minut dziennie, wyobrażając sobie idealnego siebie w idealnym świecie. Poczuj, jakby to wyobrażenie było prawdziwe. Ważne, by wejść w stany emocjonalne, które chcesz zamanifestować, którymi chcesz żyć i które podtrzymywać. Wszystkie przyjemne, pozytywne, wznoszące, otwierające. Radość, spokój, miłość, bycie kochanym, siła, pewność itd.

Jeśli przez lata wchodzisz w stany obaw, lęku, zmartwień, niezadowolenia – uczysz się podtrzymywać te stany. Z biegiem czasu poziom stresu jest bardzo wysoki, a dla Ciebie to norma. Tak się tworzą nerwice, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, bezsenność, nałogi… A życie wcale nie wygląda kolorowo. Zmieniając wzorzec wewnętrzny – i to na czym się skupiasz – zmieniasz swoje myśli, emocje, reakcje – i tworzysz inny świat.

Wyobrażaj sobie wszystko, co przyjemne, codziennie, aż nasiąkniesz nowymi treściami i sposobem patrzenia na siebie i świat. Wzbudzaj emocje pozytywne w sobie, aż w pewnym momencie staną się dla Ciebie naturalne. To wpływa na rzeczywistość, którą tworzysz.

„W co takiego wierzysz, co kształtuje twoje obecne doświadczenie?” „Jakie wierzenia i przekonania sprawiają, że jesteś tu, gdzie jesteś, kreujesz rzeczywistość w taki a nie inne sposób?”

Czy wszystko zrozumiałe? Czy teraz lepiej rozumiesz mechanizm? Możesz wznieść się wyżej, ponad swoje ograniczające opowieści i historie. Wiesz już jak? Podziel się doświadczeniami w komentarzu.

Wznieś się wyżej – subskrybuj, by dostawać informacje o nowych postach. Pobierz bezpłatny przewodnik, który pomoże Ci odpowiednio ukierunkować umysł. W ten sposób zapiszesz się na listę.

Dopisz się do newslettera

Aby dostawać informacje o nowych wpisach

+BONUS: teraz za zapis na listę otrzymasz "Przewodnik Autohipnozy" za darmo!

 

No Comments

Add your comment